stycznia 29, 2017

Coś o blogu...i o sielskich klimatach na porcelanie

Moje nowe miejsce

Zaproszona do magicznego kręgu blogerek i blogerów... rozglądam się ciekawie i stąpając ostrożnie, staram się trafić do siebie... pod własny przecież adres :)
Na razie się urządzam i nie wiem jak będzie wyglądało to mejsce. Życie zweryfikuje.

Teraz coś, co malowałam jakiś czas temu... a pisząc o miejscu... pomyślałam, że będzie odpowiedni moment na ten zestaw.

Powrót do przeszłości

Jak dobrze jest czasami przymknąć powieki i w myślach ulecieć do miejsc ukochanych, do wspomnień wciąż żywych, do beztroskich czasów młodości... na które dziś wolno spoglądać z tajemniczym uśmiechem, błąkającym się na ustach i zrozumieniem... Kasia zaskoczyła swoich rodziców w ich 40 rocznicę ślubu. Teraz podróż w czasie będą mogli odbywać kiedy tylko zechcą...
To było ogromne wyzwanie, ale cieszę się, że mogłam brać w tym udział :)























9 komentarzy:

  1. Pani Kasiu czytam Pani Bloga jestem pod wielkim wrażeniem Pani zdolności i smaku w tworzeniu kolejnych prac.
    Z niecierpliwością oczekuję kolejnych postów.
    Pozdrawiam i życzę inspiracji.

    Jacek

    OdpowiedzUsuń
  2. oglądam i patrze i... jestem u Dziadzia mego!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale poczuc klimat wiejsko-sielski

    Pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Basiu, dziękuję że Pani tu zagląda i też pozdrawiam.

      Usuń
  4. Kasiu piękne i cudowne to wszystko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti ja jeż zaglądam do Ciebie, tam dopiero się cuda dzieją...kuchenne cuda...

      Usuń
  5. Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam okazje pozaglądać w najstarsze wpisy i okazało się, że tu nie byłam. Twoje sielskie klimaty powodują, że zapragnęłam pojechać na wieś, ale gdzie ja znajdę tak wieś jak na Twoich dziełach? :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Klimacik niesamowity :) aż się chce tam być :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń